Kampania po smoleńskiej tragedii
3 maja 2010Kampania wyborcza, która toczy się w cieniu smoleńskiej tragedii zamiast wyciszyć i połączyć Polaków znów ich podzieliła. Dla mnie najistotniejszy spór, to spór o polski patriotyzm. Rozpoczęła się dziwna licytacja, na to, kto większym patriotą był. Dla mnie patriotyzm, to przede wszystkim codzienna sumienna praca, można by rzec: pozytywistyczna praca u podstawa. Rzetelne wypełniane codziennych obowiązków przez nas wszystkich, dokładanie cząstki siebie do tego co wszyscy nazywamy Polską. To jest właśnie patriotyzm. Polskie państwo zostało zbudowane nie tylko na krwawych powstaniach, wybuchających co pokolenie, ale przede wszystkim codzienną, ciężką pracą setek tysięcy Polaków, pracą poprzednich pokoleń i ludzi nam współczesnych. Mam nadzieję, że ta rozpoczynająca się kampania będzie prawdziwą debatą o przyszłości Polski, a nie licytacją się na patriotyzmy.


